Warren Buffett: bitcoin to złudzenie, a rynek kryptowalut pełny jest szarlatanów

Legendarny inwestor Warren Buffett ponownie atakuje bitcoina (BTC). Uważa, że główna kryptowaluta to złudzenie, które przyciąga na rynek szarlatanów.

Buffett od dawna mocno krytykuje kryptowaluty. Teraz udzielił wywiadu CNBC, w którym wraca do kopania po – i tak obecnie leżącym na ziemi – bitcoinie.

Kopanie leżącego

BTC nadal jest w fazie bessy. Jest to więc idealna pora dla jego wrogów, by mogli krytykować kryptowaluty. Buffett nie jest w tej kwestii nowicjuszem. Wcześniej określał kupowanie bitcoina nie jako inwestycję, ale hazard. Zapytany w wywiadzie dla CNBC, czy zmienił zdanie na temat dzieła Satoshi’ego Nakamoto, inwestor zdecydowanie odpowiedział, że nie. Dodał, że BTC to „w zasadzie złudzenie.” Mało tego. Podczas rozmowy wskazał również na to, że bitcoin nie ma w ogóle żadnej wartości, ponieważ „blockchain nie zależy od bitcoina”, a sama e-waluta nic nie wnosi na rynek.

Buffett wyjaśnił to dalej w dość… dziwny sposób:

„Możesz się na to gapić cały dzień i żadne małe bitcoiny nie wychodzą ani nic w tym stylu. Zasadniczo jest to złudzenie.” 

Powyższa wypowiedź świadczy chyba o niezrozumieniu przez niego idei kryptowalut. Buffett dodał jednak, że „kto wie, gdzie będziemy w przyszłym roku”. Wspominał też o tym, że inwestorzy liczyli na to, że BTC zmieni ich życie.

Już w maju zeszłego roku, Buffett powiedział na dorocznym spotkaniu swojej firmy, Berkshire Hathaway, że kryptowaluty źle skończą. Stwierdził, że bitcoin to „prawdopodobnie trutka na szczury do kwadratu”.

Wiceprezes Berkshire Hathaway Charlie Munger również znęcał się publicznie nad bitcoinem w równie nieeleganckim stylu:

„Ktoś inny handluje łajnem, a ty decydujesz, że nie możesz zostać pominięty.” 

Buffett się nie zna?

W październiku 2018 r. Berkshire Hathaway zainwestowało jednak około 600 milionów USD w dwie firmy płatnicze z rynku fintech koncentrujące się na rynkach wschodzących. W ubiegłym roku samozwańczy uczeń zarówno Buffetta, jak i Mungera, Chamatha Palihapitiya, zauważył, że wierzy, iż obaj sceptycy mylili się co do wiodącego kryptowaluty, stwierdzając, że „technologia nie leży w kręgu kompetencji Buffetta”.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.