Vitelik Buterin: wzrost ceny ETH pomaga projektowi

Vitalika Buterina nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Współtwórca Ethereum udzielił wczoraj wieczorem wywiadu Laurze Shin. Tematem rozmowy był rozwój jego innowacyjnej, blockchainowej platformy.

Po części chodziło o wyróżnienie Ethereum spośród innych projektów krypto, które zbyt intensywnie starają się wybić. Jednak chodziło również o zminimalizowanie ryzyka prawnego. Staraliśmy się, by projekt nie wyglądał na coś, co byłoby objęte regulacjami finansowymi 

-tak wspominał genezę Ethereum.

Czy cena ma znaczenie?

Vitalik parę miesięcy temu wywołał sporo emocji na rynku swoim nonszalanckim stwierdzeniem, że BTC ani żadna inna kryptowaluta nie zaliczy już żadnej bańki. Teraz – mówiąc o temacie ceny tokenów – zauważył inny, ważny aspekt, który często jest pomijany:

Mogę powiedzieć, co jest takiego ważnego w tym, dlaczego wyższa cena jest lepsza od niższej. Jednym argumentem jest oczywiście bezpieczeństwo. Jeśli cena wynosi zero, to sieć w żaden sposób nie może być bezpieczna. Tak to działa w algorytmach Proof-of-Work (PoW) i Proof-of-Stake (PoS).

Ponadto czym wyższa cena ETH startupy mają więcej USD do wydania na swój rozwój:

Jeśli cena będzie wyższa, (projekty) będą miały więcej pieniędzy na to, co chcą zrobić… Będą lepiej finansowane, jeśli cena wzrośnie.

 ICO to dziecko Ethereum?

Buterin dla wielu uchodzi za ojca ICO, ponieważ to na bazie Ethereum zaczęły powstawać tego typu projekty. Dziś sam bagatelizuje swoją rolę:

W którymś momencie ICO musiało się pojawić na jakiejś platformie, nieważne jakiej.

Czy więc rynek kryptowalut był skazany na ICO? Tak uważa Buterin. Może gdzieś w środku czuje się współwinny (niesłusznie!) patologii, które powstały na tym rynku? Także o tym powiedział parę zdań:

Niektóre projekty były po prostu oszustwami. Ich marketing był nadmierny, a część z nich wykorzystuje mój wizerunek twierdząc, że byłem ich doradcą.

Niestety takie rzeczy się dzieją. Gdyby istniała magiczna różdżka, która mogłaby ich wszystkich zamknąć, prawdopodobnie byłoby lepiej. Ale magiczne różdżki nie istnieją.

Rada dla Nakamoto

Pytany, co doradziłby swojemu prekursorowi, Satoshiemu Nakamoto, powiedział:

Satoshi miał naprawdę ciężką pracę i nie mógł przewidzieć, w jaki sposób rozwinie się ekosystem, że stanie się czymś więcej niż tylko eksperymentem naukowym

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.