Szwecja wkrótce na dobre odejdzie od gotówki?

Szwedzki bank centralny utworzył właśnie specjalną komisję, która ma zbadać krajowe przepisy pod kątem zweryfikowania tego, co stanowi prawny środek płatniczy w tym państwie.

Nowy komitet udzieli ponoć ostatecznej odpowiedzi na temat definicji prawnego środka płatniczego. Powodem podjętych działań mają być plany całkowitej rezygnacji z gotówki na rzecz płatności elektronicznych.

Rewolucja w płatnościach

Szwedzki bank centralny wydał już oświadczenie, które wyjaśnia jego stanowisko i podkreśla jednocześnie znaczenie dokładnego zdefiniowania prawnego środka płatniczego.

Przez 350 lat szwedzkie społeczeństwo opierało się na Riksbanku, swoim banku centralnym, który zapewniał ogółowi społeczeństwa różne formy krajowej waluty, szwedzkiej korony. Pieniądz emitowany przez Riksbank jest prawnym środkiem płatniczym od lat 50. XIX wieku. Dziś jednak wykorzystanie gotówki w Szwecji gwałtownie spadło.

Sytuacja staje się już na tyle drastyczna, że na terenie Szwecji są już firmy, które odmawiają przyjmowania gotówki jako formy płatności. W kraju rośnie znaczenie aplikacji płatniczych, takich jak Swish (z którego korzysta 6,3 mln osób) oraz kart bankowych. Wykorzystywanie płatności cyfrowych wzrosło o 13% w ciągu jednego roku, zgodnie z corocznym raportem World Payments Report.

Gotowi na E-Koronę?

Ze względu na fakt, że Szwecja wydaje się coraz bardziej przechodzić z płatności gotówkowych na płatności elektroniczne, rozsądne byłoby zastanowienie się, czy kraj nie powinien wyemitować własnej kryptowaluty. Szwedzki bank centralny myśli już zresztą o projekcie E-Korony, który miałby stać się rzeczywistością za ok. dwa lata.

Temat rozgrzewa już umysły ekonomistów. Jeden z nich, James Pomeroy, określił już nawet zakres możliwej waluty cyfrowej i sposób jej wykorzystania. E-Korona będzie musiała być wykorzystywana do drobnych zakupów (mikropłatności), ale też dostępna i użyteczna dla firm i instytucji finansowych, które zawierają transakcję na znaczne sumy.

Choć temat jest nadal owiany mgiełką tajemnicy, jedna z teorii mówi, że e-waluta „będzie przechowywana na kontach znajdujących się w scentralizowanej bazie danych”.  Tym samym nie można już mówić o kryptowalucie, a o zwykłej cyfrowej walucie.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.