Szef FED: musimy w końcu zmierzyć się z rosnącym zadłużeniem USA

Przewodniczący FED, Jerome Powell, powiedział wczoraj, że Rezerwa Federalna nie ma innego wyjścia, jak w końcu zmierzyć się z rosnącym zadłużeniem USA. 

Przemawiając w The Economic Club of Washington D.C., i mówiąc o zadłużeniu Stanów Zjednoczonych Powell powiedział:

„To długotrwały problem, z którym zdecydowanie musimy się zmierzyć i ostatecznie nie będziemy mieli innego wyjścia, jak tylko stawić temu czoła”.

Problem staje się coraz bardziej naglący, ponieważ dług opiewa już o 2 bln. dolarów.

Życie w bańce

Wypowiedź Powella miała jednak charakter apelu, a nie zapowiedzi potrzebnych zmian. Tak też sprawę komentują dziennikarze i tak również odebrał ją rynek. Wall Street nie zareagowało bowiem w jakikolwiek szczególny sposób na jego słowa, co jest – zdaniem obserwatorów giełdy – złym zjawiskiem i pokazuje, że inwestorzy nadal żyją w swoistej bańce i nie zwracają uwagę na czynniki makroekonomiczne.

Z drugiej strony fakt, że Powell jest zaniepokojony długiem, nie jest złą wiadomością dla rynków. W rzeczywistości dalsze podwyżki stóp procentowych są mniej prawdopodobne, ponieważ FED będzie się obawiał dalszego zwiększania salda zadłużenia USA. Może to nawet oznaczać, że Rezerwa Federalna rozważa obniżenie stóp procentowych.

Jeffrey Gundlach, legenda Wall Street, ostrzegł w grudniu, że działania FED wydają się być już „misją samobójczą”. Chodziło mu o plany podniesienia stóp procentowych w tym samym czasie, gdy rośnie dług USA.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.