SEC nadal nie zezwala na ETF dla Bitcoina

Wszyscy inwestorzy, którzy żyli wiarą w to, że amerykańska Komisja ds. Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wyrazi w końcu zgodę na ETFy (Exchange Traded Funds) oparte na głównej kryptowalucie, muszą dziś czuć zawód.

Wcześniej o utworzenie funduszu inwestycyjnego opartego na BTC starali się bracia Winklevoss. Teraz SEC odrzuciło aż 9 wniosków m.in. firm ProShares, GraniteShares oraz Direxion.

Dlaczego SEC nie ufa BTC?

Komisja podała, tym razem taki sam powód, jaki wcześniej w przypadku odrzucenia wniosku braci Winklevoss. SEC nie ufa rynkowi kryptowalut. Wyraża swoje zaniepokojenie oszustwami i manipulacjami, jakie występują w przypadku kursu Bitcoina.

Co ciekawe, decyzja komisji nie była wcale jednomyślna. Za powstaniem ETFów wstawiła się Hester M. Pierce, członkini nominowana z ramienia Republikanów w styczniu br. Jej poparcie dla funduszy było tak duże, że po ogłoszeniu decyzji opublikowała list otwarty, w którym skrytykowała decyzję pozostałych członków SEC. Poniżej jego fragment:

„Historyczna misja Komisji zawsze polegała i powinna polegać na tym, by mieć pewność, iż inwestorzy dysponują informacjami, których potrzebują do tego, by podejmować inteligentne decyzje inwestycyjne, oraz że zasady, które regulują dany rynek giełdowy są skonstruowane w ten sposób, iż zapewniają przejrzystość oraz zapobiegają manipulacjom w procesie wzajemnych interakcji między uczestnikami rynku. Komisja wychodzi poza tą ograniczającą [mogłoby się wydawać] rolę, gdy zamiast tego skupia się na jakości oraz cechach rynków leżących u podstaw produktu, które dana giełda pragnie włączyć do handlu.”

Co dalej z ceną?

Oczywiście decyzja SEC może być powodem ewentualnych spadków kursu BTC. Zwolennicy kryptowalut od dawna starają się o powstanie tego typu funduszu. Wielu liczyło na ostatecznie pozytywną decyzję komisji, choćby z powodu faktu wcześniejszego wprowadzenia na rynek kontraktów futures opartych na bitcoinie.

Możemy być pewni, że osoby zainteresowane ETFami nie będą próżnowały i zapewne nadal będą starały się o ich utworzenie. Wprowadzenie funduszy opartych na bitcoinie byłoby z pewnością powodem kolejnej fali hossy na rynku kryptowalut, ponieważ zwiększyłoby to wiarygodność walut cyfrowych i ściągnęło na ten rynek wielu klientów instytucjonalnych.

Spodobał Ci się ten artykuł? Zarejestruj się na BitMarket teraz i zacznij handlować kryptowalutami!

 

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.