Rynek blockchain wymaga edukacji. Wywiad z prof. Krzysztofem Piechem

W 2. połowie października mają ruszyć  studia podyplomowe dot. Blockchain na Uczelni Łazarskiego. Na ten temat udało nam się porozmawiać z prof. Krzysztofem Piechem.

Jacek Walewski: Skąd nagły skok popularności technologii blockchain? Jeszcze stosunkowo niedawno mało kto o niej słyszał.

Krzysztof Piech: Popularność technologii blockchain jest związana z ceną bitcoina. Choć może się to wydawać zaskakujące, to statystyki – np. Google Trends – potwierdzają to [pisaliśmy o tym TUTAJ – przyp. jw.]. Oficjalne instytucje niekiedy wolałyby nie widzieć kryptowalut w ogóle i promują podejście, które można zamknąć w słowach: „blockchain bez kryptowalut”. Może być to jednak ślepa uliczka – podobnie jak to było w przypadku intranetów – zamkniętych systemów, w przeciwieństwie do otwartego – internetu.

Z jakimi problemami boryka się obecnie rynek blockchain?

Problematyka zarówno technologii blockchain, jak i jej najczęstszych zastosowań – kryptowalutowych, nie jest łatwa nie tylko z technicznego punktu widzenia. Każdy projekt biznesowy zaczyna się od analiz prawnych. Niektóre projekty kończą się na tym etapie, a inne wymagają przez lata dalszej obsługi prawnej. Mimo że w Polsce oficjalnie firm blockchainowych nie jest wiele, to istnieją dziesiątki startupów, które prowadzą działalność na tym rynku. Większość z nich wymagała rozwiązania specyficznych problemów prawno-podatkowych, związanych najczęściej z umiejscowieniem firmy i przeprowadzeniem jej finansowania, tzw. ICO.

Wszystkie te zagadnienia: zarówno techniczne, jak i prawne, podatkowe, dotyczące ICO – wymagają zainwestowania tygodni pracy, by zrozumieć specyfikę tego, młodego rynku, a następnie móc być specjalistą zajmujących się obsługą podmiotów działających na nim. Bariera wejścia jest duża, zaś specjaliści nie zawsze są zainteresowani przekazywaniem wiedzy, by nie edukować konkurencji. Stąd ważne mogą być inicjatywy uniwersyteckie, które zmierzają do upowszechnienia wiedzy w zakresie blockchain.

To wyzwanie, ale też szansa, dla rynku edukacyjnego…

Pionierem na światowym rynku jest Uniwersytet w Nikozji. Dzięki wczesnemu rozpoczęciu specjalizowania się w tym zakresie, udało się tej, młodej uczelni przeskoczyć takich potentatów jak np. MIT. Kilka lat temu Polska była jednym z największych rynków bitcoina na świecie. Powstawało wiele ciekawych inicjatyw biznesowych, głównie ze względu na świetnie wykształcone kadry informatyczne w naszym kraju. Jednak jedną z pierwszych barier, jaką nowe inicjatywy i startupy napotykają, są zagadnienia regulacyjne prawne. Rozwiązanie takich problemów jest kosztowne – w zależności od rodzaju i skali problemów są to wydatki od kilku tysięcy do ponad 100 tys. zł. Specjalistów z tego zakresu nie jest wielu, a fachowość ich porad – różna.

Dlatego powstają pierwsze inicjatywy edukacyjne w tym zakresie. W maju ub.r. na Uczelni Łazarskiego odbyła się pierwsza w Europie konferencja poświęcona prawnym zagadnieniom technologii blockchain. Nasz kraj był jednym z pionierów np. samoregulacji sektora giełd kryptowalutowych, wypracowano kodeks dobrych praktyk, od kilku lat działa stowarzyszenie branżowe, niedawno powstała izba gospodarcza, w blockchain wchodzą banki (PKO bp, Alior). We wszystkie te inicjatywy zaangażowanych było wielu prawników, przedstawicieli biznesu i informatyków.

Ta unikalna w skali świata współpraca kilkudziesięciu osób, prowadzona pod auspicjami Ministerstwa Cyfryzacji w ramach tzw. Strumienia „Blockchain / DLT i Waluty Cyfrowe”, zaowocowała powstaniem koncepcji utworzenia stałej, regularnej, zorganizowanej formuły edukacyjnej. Do współpracy zaproszeni zostali najlepsi w kraju prawnicy, przedstawiciele biznesu, informatycy zajmujący się technologią blockchain (oraz kryptowalutami, a także ICO). W lipcu br. na Uczelni Łazarskiego zatwierdzono projekt Podyplomowych Studiów Prawa Technologii Blockchain. Warto wspomnieć, że 2 lata temu na tej właśnie uczelni powstało trzecie w Europie (po Nikozji oraz Londynie) centrum badawcze zajmujące się tą technologią. Prowadzone jest przez jednego z największych w Polsce propagatorów blockchaina i kryptowalut – profesora tej uczelni Krzysztofa Piecha.

Powiedz coś więcej na temat tego kierunku studiów.

Studia obejmowały będą ok. 180 godzin zajęć. Zakres tematyczny jest bardzo rozbudowany. Poziom zajęć gwarantowała będzie kadra, wśród której m.in. prof. Witold Srokosz (Uniwersytet Wrocławski), prof. Konrad Zacharzewski (UMK w Toruniu), dr Tomasz Braun (b. dyrektor HSBC i innych banków), dr Anton Bubiel (rozprawa doktorska nt. bitoina), dr Krzysztof Korus (dLK.Legal), dr Paweł Opitek (Prokuratura Krajowa). Ponadto wykładały będą prowadziły osoby bardzo znane polskiej społeczności kryptowalutowej, np. Zoe Adamowicz (z berlińskiego NeuFund), Jacek Czarnecki (ICO), Daria Gaca (Krypto Jam), Rafał Kiełbus (kod bitcoina), Aleksandra Kopeć (autorka prawokryptowalut.com), Paweł Kuskowski (prezes Coinfirm),Beata Marek (CyberLaw), Justyna Matuszak-Leśny (niemiecka kancelaria e|s|bRechtsanwälte), Marcelina Szwed (kwestie podatkowe).

Jak widać, blockchain w Polsce się rozwija – również w aspekcie edukacji.

Dziękuję za rozmowę!

Więcej na temat nowego kierunku studiów podyplomowych przeczytacie TUTAJ.

Spodobał Ci się ten artykuł? Zarejestruj się na BitMarket teraz i zacznij handlować kryptowalutami!

 

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.