Polacy, ICO i grafen, czyli wywiad z Robertem Anackim z Tecra

Tecra może się okazać ważnym projektem dla polskiej gospodarki. Dlatego postanowiliśmy porozmawiać z Robertem Anackim, współzałożycielem Tecra, który przybliżył nam genezę i wiele innych zagadnień start-upu.

Jacek Walewski: Jaka jest geneza waszego projektu? Skąd w ogóle pomysł na takie wykorzystanie idei ICO?

Robert Anacki

Robert Anacki: 17 stycznia odbył się pierwszy meetup dotyczący projektu Tecra. Wtedy przez około dwie godziny staraliśmy się wyjaśnić genezę projektu. Mówiliśmy między innymi o tym, dlaczego wykorzystujemy aktywa cyfrowe i w jaki sposób sprzedając kryptowalutę TecraCoin staramy się komercjalizować wysokie technologie.

Powodów wykorzystania idei ICO jest wiele, ale tytuł pierwszego ekranu na prezentacji, którą prowadziłem w ubiegły czwartek [rozmawialiśmy w zeszłym tygodniu – przyj. jw.] wyjaśnia te kwestie najlepiej, mianowicie „It’s all about the trust” i w rzeczy samej wszystko rozbija się właśnie o zaufanie.

Zaufanie musi iść w parze z bezpieczeństwem, a technologia blockchain gwarantuje, że żadna scentralizowana jednostka czy regulator nie są w stanie zmienić tego, na co się umówiliśmy. To taki elektroniczny, beznamiętny notariusz – nikt na niego nie wpłynie.

Najpopularniejszą implementacją technologii blockchain są kryptowaluty – co pozwala na błyskawiczny dostęp do kapitału, kapitału rozproszonego po co całym świecie, kapitału, który w bezpieczny sposób może przepływać pomiędzy posiadaczami aktywów cyfrowych.

Wiedzieliśmy, że mamy fantastyczne technologie, gotowe do komercjalizacji, wiedzieliśmy, że nasz zespół tworzą – mówiąc bardzo dyplomatycznie – ciekawi ludzie, gwarantujący należytą realizację projektu. Nie chcieliśmy jednak, aby nasz projekt był kontrolowany przez scentralizowany kapitał np. poprzez dotacje państwowe, które owszem stwarzają wiele możliwości, ale ze względu na to, że to właśnie pieniądze państwowe przez wymaganą sprawozdawczość, określone na sztywno ramy powodują, że tracimy zwinność, a świat wysokich technologii tego wymaga.

Powiedz coś więcej na temat ludzi, którzy tworzą wasz zespół.

Kiedyś wypowiedziałem następujące słowa: „Projekt Tecra to niesamowita przygoda, czasami na granicy magii, a kolejne rozdziały są pisane przez wspaniałych ludzi w niego zaangażowanych. Ci ludzie są siłą tego projektu” – i nadal tak uważam.

Siłą projektów są ludzie – ludzie i ich zaangażowanie, kompetencje, odwaga. Zaufanie to nie tylko technologia blockchain, to też codzienne decyzje i działania naszego zespołu, dlatego dobranie odpowiednich osób to najtrudniejszy etap każdego projektu, szczególnie tak dużego jak Tecra. Jak tak patrzę na cały rok 2018, to muszę przyznać, że najwięcej czasu zajęło namówienie tak wielu wybitnych osób do wspólnego działania pod marką Tecra, ale się udało – i to cieszy najbardziej.

Jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej na temat ludzi zaangażowanych, wspierających TecraCoin to takie informacje dostępne są na naszej stronie: https://tecracoin.io/team

Czy możesz zdradzić nam więcej informacji nt. kwestii ekonomicznych tokenu i całego projektu?

Model biznesowy, ekonomię TecraCoin obrazuje poniższy diagram [tu Robert przedstawił następującą planszę]:

 

Spółka stworzyła własną kryptowalutę (walutę wirtualną) – którą nazwała TecraCoin. Waluta jest oparta o własny blockchain, nie jest to token oparty o inny istniejący blockchain. Maksymalna liczba kryptowalut, która będzie mogła zostać wydobyta wynosi 210.000.000 TecraCoinów.

Algorytm TecraCoin przewiduje, że:

  • Określony procent wydobytych kryptowalut jest przyznawany tzw. górnikom. KryptowalutaTecraCoin, a właściwie jej blockchain, oparta jest na algorytmie konsensusu proof-of-work (dowód wykonania pracy). Potwierdzanie transakcji odbywa się przy wykorzystaniu sprzętu – koparek opartych na GPU. Wykorzystanie mocy obliczeniowej i tego typu algorytmu, zabezpiecza sieć przed tzw. wrogim przejęciem (atak 51%).
  • Określona część kryptowalut przyznawana jest osobom/podmiotom posiadającym tzw. masternode’y – tj. serwery. Jednocześnie takie osoby zobowiązane są do posiadania określonej liczby kryptowalutyTecraCoin. System Masternode jest zbliżony do algorytmu proof-of-stake (dowód „posiadania”), wymaga jednak jednoczesnego posiadania serwera oraz kryptowaluty. Masternody służą do zwiększenia liczby węzłów sieci i poprawiają bezpieczeństwo sieci, przechowują także pełną kopię blockchainTecraCoin. Z każdego wykopanego bloku część TecraCoin’ów jest przeznaczana do podziału pomiędzy właścicieli masternodów. Wartość otrzymywanych kryptowalut zmienia się w czasie – wynika jednak z algorytmu kryptowaluty.
  • Określona część wydobytych kryptowalut jest automatycznie przydzielana na wydzielony portfel przeznaczony dla osób zabezpieczających płynność TecraCoin.
  • Zabezpieczenie to następuje przez system tzw. „krypto-lokat” poprzez „zablokowanie” posiadanych TecraCoin’ów. Po upływie określonego czasu, każda osoba, która „zablokowała” TecraCoin’y będzie otrzymywała dodatkowo, nowo wydobyte TecraCoin’y. Ilość dodatkowych TecraCoin’ów będzie uzależniona od ilości kryptowalut zablokowanych przez wszystkich użytkowników i ilości wydobytej kryptowaluty.
  • „Lokata” jest dokonywana w sposób wirtualny. Do Spółki nie są przesyłane żadne kryptowaluty użytkowników. Posiadacze kryptowalut TecraCoin w aplikacji (portfelu) klikają opcję „zablokuj” i określają czas przez jaki zobowiązują się do posiadania kryptowaluty i ilość tej kryptowaluty. Za zablokowanie swoich kryptowalut użytkownicy otrzymują część wykopanych kryptowalut, które algorytm TecraCoin przesłał na ww. wyodrębniony portfel. Zasady przydziału środków opisywać będzie algorytm przygotowany przez Spółkę. Każdy użytkownik decydujący się na zablokowanie swoich środków będzie znał minimalną liczbę dodatkowych kryptowalut, które otrzyma od algorytmu za „zablokowanie” swoich kryptowalut w ramach „krypto-lokaty”.
  • Przekazywanie nowowykopanych TecraCoin’ów na adres (portfel) lokaty jest automatyczne – dokonywane jest przez algorytm kryptowaluty. Przekazanie premii wynikającej z „krypto-lokaty” jest dokonywane przez przygotowane przez Spółkę oprogramowanie.
  • Uczestnik „krypto-lokaty” ma cały czas dostęp do swoich kryptowalut i może nimi swobodnie dysponować – tzn. w każdej chwili może zrezygnować z „krypto-lokaty”, utraci wtedy prawo do premii.
  • Część wykopanych kryptowalut z każdego bloku jest przeznaczanych dla Spółki (niezależnie czy sama kopała kryptowalutę czy nie) na wyodrębnione portfele nazywane „Nauka” i „DevTeam”. Środki zgromadzone na tych portfelach będą przeznaczane odpowiednio na wsparcie spółek celowych i na wsparcie i rozbudowę samego blockchaina. Spółka ma pełną kontrolę nad tymi środkami. Spółka zobowiąże się jednak w stosunku do społeczności do wydatkowania tych środków na określone cele.

Spółka dokonała tzw. pre-miningu (pre-wydobycia), podczas, którego wykopała (wydobyła) 10% wszystkich kryptowalut jakie będą mogły być wydobyte. Teraz planuje sprzedać wykopane w pre-miningu kryptowaluty w ramach procesu zbliżonego do procesu nazywanego Initial Coin Offering. W przypadku Spółki, będzie to de facto proces sprzedaży wykopanych kryptowalut.

Środki zgromadzone ze sprzedaży kryptowalut, Spółka będzie przekazywać na inwestycje w polską naukę i dalszy rozwój stworzonego przez siebie blockchain’a. Inwestycje te będą polegały na stwarzaniu spółek celowych, do których Spółka będzie przekazywać zebrane środki. Następnie spółki celowe będą kupować nowoczesne technologie i wyniki badań, tak by dokonywać ich szerszej komercjalizacji. Przekazanie środków do spółek celowych będzie następować w formie bądź to wpłat na kapitał zakładowy lub zapasowy, dopłat lub pożyczek. Zasady dokapitalizowania spółek celowych mogą zmieniać się w czasie i uzależnione będą od rzeczywistych potrzeb finansowych poszczególnych podmiotów zależnych.

W zakresie utrzymania płynności kryptowaluty, Spółka zamierza zobowiązać spółki zależne do skupowania z rynku kryptowalutyTecraCoin pod pewnymi warunkami. Taka sytuacja ma mieć miejsce gdy spółka celowa wykaże zysk z działalności oraz zysk ten nie będzie przeznaczany na działalność B+R spółki celowej. Przy czym Spółka zamierza określić procent zysku, który ma być przekazywany na wykup TecraCoin z rynku (z giełd).

Ewentualnie, Spółka zamierza sama skupować część TecraCoin z rynku ze środków uzyskanych z dywidend od spółek zależnych.

Skupione z rynku TecraCoin’y mają być następnie przekazywane na tzw. portfel „Nauka” należący do Spółki. Spółka będzie te skupione kryptowaluty wykorzystywać na dalsze inwestycje w naukę.

Osoby posiadające TecraCoin’y i należące do społeczności TecraCoin będą mogły głosować nad projektami, w które ma zainwestować Spółka. W założeniach 10% wszystkich zgromadzonych kryptowalut w portfelu „Nauka” ma być rozdysponowanych zgodnie z wolą społeczności – na wsparcie określonych projektów.

Spółka zamierza publikować cykliczne wyniki finansowe jej poszczególnych projektów oraz stopień wykorzystania wykopanych walut na inwestycje w naukę.

Rynek ICO przeżywa pewien kryzys zaufania, ale też rentowności. Czy nie obawiasz się, że wpłynie to źle na wasz start?

Rzeczywiście cały rynek aktywów cyfrowych przeżywa kryzys, a wiele projektów gromadzących środki w popularnym modelu ICO nie wywiązało się z zaplanowanych prac. Dlatego tak ważne jest zaufanie, a to zaufanie należy budować na wielu płaszczyznach – nie tylko w ujęciu technologicznym. To przede wszystkim ludzie, ludzie zaangażowani w projekt, to również zabezpieczenia w tradycyjnie znanej formule prawnej – w naszym wypadku patenty na konkretne wynalazki, zastosowania technologii które komercjalizujemy.

Styczeń pokazuje lekkie odbicie i daje nadzieję na poprawę koniunktury w zakresie ICO. Wg raportów np. ICO BENCH projekty ICO zbierały w poprzednich okresach po około 5-6 mln USD, a już teraz kwoty te urosły dwukrotnie do kilkunastu mln USD na projekt miesięcznie. My nie jesteśmy jednak kolejną kryptowalutą, która ma usprawnić system transakcyjny, przyspieszyć ustalanie konsensusu, czy też wdrożyć inne informatyczne rozwiązanie, które stanie się prekursorem dla dAPS’ów.

My jesteśmy startaup’em technologicznym, który zidentyfikował potencjał i możliwość wykorzystania technologii blockchain oraz aktywów cyfrowych w modelu biznesowym, który z powodzeniem mógłby działać również bez rejestru rozproszonego – my mamy produkt, ludzi, przemyślany model biznesowy – od tego zaczęliśmy. Jednak technologia blockchain nadaje projektowi dodatkowe, unikalne cechy – decentralizując kapitał, umożliwiając inwestowanie w wysokie technologie przez mieszkańców każdego zakątka świata, to także dodatkowy krok w kierunku rozwoju branży blockchain, na czym mi osobiście bardzo zależy – uważam, iż start w trudnym okresie i pierwsze sukcesy które odnosimy dowodzą, że projekt ma ogromny potencjał i przy powrocie koniunktury będzie notował zadowalające wzrosty, a to dlatego że jego wartość tworzą technologie takie jak grafem, a nie jedynie technologia blockchain stojąca za kryptowalutą.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.