Podsumowanie tygodnia 24.12 – 30.12. Bitcoin spadnie poniżej 3 000 USD

Dziś ostatni dzień tego roku. O naszych prognozach na kolejne miesiące możecie przeczytać tutaj. Poniżej – po raz ostatni w 2018 r. – podsumowujemy miniony tydzień.

Bitcoin będzie kosztował mniej niż 3000 USD

Wcale nie życzymy wam spadków. Innego zdania jest jednak Anthony Pompliano z Morgan Creek Digital Assets, który chyba nadal czeka na „załadowaniem się” w BTC. Uważa, że główna kryptowaluta spadnie jeszcze poniżej 3000 USD. Pytanie brzmi jednak, czy można mu wierzyć, ponieważ niedawno uważał, że bitcoin będzie pod koniec 2018 r. kosztował 50 000 USD…

Litecoin inwestuje w sport

Fundacja Litecoin będzie sponsorem turnieju MMA Ultimate Fighting Championship (UFC). W czasie jego trwania walczyć będą ze sobą Jon Jones i Alexander Gustafsson. Zdaniem fundacji tego typu działania mają na celu popularyzację kryptowalut i ich technologii.

2019 r. – powrót ICO?

CEO BitMEX Arthur Hayes widzi duży potencjał w Ethereum i ICO. Uważa, że w nadchodzącym roku ICO wróci do łask, a wraz z nimi ether. Token Vitalika Buterina ma ponoć do 18 miesięcy kosztować już 200 USD.

To nie wszystko. Jego zdaniem ważną rolę na rynku kryptowalut odegrają też stablecoiny:

“Chociaż ich fundamentalna racja bytu jest wadliwa, inwestorzy w tym czasie zaczepią się o wszystko, co ich zdaniem będzie przepustką do łatwego wzbogacenia się.” 

Ethereum ma dno za sobą?

Skoro jesteśmy już przy Ethereum… Jak poznać dno na wykresie? Joseph Lubin, współtwórca Ethereum, opisuje je tak: “charakteryzuje się ogromnym  strachem, niepewnością i wątpliwościami”. Czy teraz mamy właśnie taką sytuację na ETH? To już rzecz względna… “Z mojej perspektywy przyszłość jawi się w świetlanych barwach”, uważa jednak Lubin. Trochę kłóci się to z opinią Buterina, który parę miesięcy temu powiedział, że na rynku blockchain nie będzie już baniek spekulacyjnych, czym wywołał żywe emocje w społeczności cyfrowych walut.

Max Karples stanął przed sądem

Mark Karpeles, były szef giełdy Mt. Gox, nie będzie chyba mile wspominał tego roku. 27 grudnia stanął przed sądem w Tokio. Jest oskarżony o defraudację około 340 milionów jenów japońskich (czyli ponad 3 mln dolarów). W czasie przesłuchania przeprosił za to, że nie udało mu się zapobiec utracie środków i upadkowi jego platformy handlowej. Jest przekonany o swojej niewinności.

Przypomnijmy, że giełda Mt. Gox straciła ponad 800 000 bitcoinów wartych w tym czasie 480 milionów dolarów.  Problemy Karplesa trwają od 2015 r., kiedy został aresztowany. Wyszedł za kaucją w 2017 r. W czerwcu br. rozpoczął się jego proces sądowy.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.