Nowy cykl czy dalsze spadki?

Czy uważacie, że obecne ruchy na giełdzie to początek nowego cyklu? Czy może to tylko korekta ostatnich spadków?

Wraz z ostatnimi wzrostami ponownie w mediach tematycznych powróciły prognozy dotyczące przyszłości kryptowalut. Dość ciekawą analogie znalazł Brian Kelly – założyciel i dyrektor generalny BKCM LLC, firmy inwestycyjnej zajmującej się cyfrowymi walutami. Jego zdaniem waluty oparte na sieci bloków są dziś czymś na wzór „Internetu w latach 80.”, podkreślając również, że nawet Bitcoin jest wciąż na wczesnym etapie rozwoju.

Zapytany o potencjał Bitcoina Kelly odpowiedział: „Myślę, że ta technologia zadziała i zmieni zasady gry, ale jest na bardzo wczesnym etapie rozwoju, więc możemy obserwować tu ogromną zmienność.”

Kelly porównuje też Bitcoina do wczesnych firm internetowych Cisco i Microsoft. Podkreśla jednak, że myślenie o Bitcoinie jako o firmie jest błędne: „Jest to oprogramowanie typu open source, nie można myśleć o nim jako o firmie i właśnie w tym miejscu ludzie popełniają błąd […]”.

Zauważalny od początku roku spadek ceny bitcoina zdaniem Kelly’ego związany jest z faktem, że wiele graczy giełdowych sprzedaje swoje kryptowaluty, by mieć za co zapłacić podatki dochodowe za zyski z zeszłego roku. Po upływie terminu płacenia daniny państwu, ostatecznie okaże się, czy obecne odbicie utrzyma się i stanie początkiem nowej hossy.

A jakie jest wasze zdanie?

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.