Niemcy chcą zezwolić na emitowanie obligacji opartych na blockchainie

Niemieckie władze planują wprowadzenie w życie projektu ustawy, który zezwalałby na emitowanie obligacji opartych na blockchainie. Przepisy miałyby wejść w życie już tego lata. O sprawie poinformował 9 maja lokalny dziennik biznesowy Handelsblatt.

Powołując się na słowa deputowanego Bundestagu, Thomasa Heilmanna (CDU), gazeta ujawniła, że ​​nowe ustawodawstwo jest już w ostatniej fazie przygotowań i ma poparcie ważnych polityków partii rządzącej.

Zdaniem Heilmanna, akceptacja reguł, jakie gwarantuje nowa technologia, jest konieczna i zyskają na tym te kraje, które wcześniej to zrozumieją.

„Uważamy za sprawę najwyższej wagi, abyśmy wprowadzili technologię blockchain dla Niemiec, a konkretnie [by miało to miejsce] w 2019 r.”

– powiedział polityk Handelsblatt.

Blockchain uber alles?

Niemcy tradycyjnie zajmują konserwatywne stanowisko zarówno w kwestii blockchaina, jak i kryptowalut. Władze dotychczas zachowywały też zdrowy dystans do bitcoina, altcoinów i rynku ICO. Sytuacja ta zaczęła się jednak ostatnio zmieniać, ponieważ władze zdają sobie sprawę z ewoluujących, nowych trendów. Obecne zmiany prawne koncentrują się na idei tokenizacji, w czym niemieccy urzędnicy dopatrują się sporego potencjału.

„Rząd krajowy wreszcie się obudził”

– mówił mediom Frank Schaeffler, ekspert ds. blockchain z niemieckiej FDP. Dodał też:

„Teraz trzeba szybko działać. Emitenci i inwestorzy kryptowalut poszukują regulowanego rynku finansowego dla swoich działań, co możemy zapewnić na arenie międzynarodowej. Niemcy mają szansę zająć tutaj kluczową pozycję.”

Z kolei w zeszłym miesiącu pobliski Liechtenstein, który podobnie jak Szwajcaria, stał się znany ze swojego pro-kryptowalutowego nastawienia, wprowadził obligacje typu blockchain dla sektora nieruchomości. W tym tygodniu władze kraju przegłosowały także nowe przepisy dotyczące regulacji tokenizacji i blockchaina.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.