Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia – Październik (IV)

Mijający tydzień dał pole do popisu giełdowym bykom. Po ogłoszeniu przez CME Group – największej i najbardziej rozpoznawalnej platformy handlu instrumentami pochodnymi na świecie – że wprowadzi ona kontrakty krótkoterminowe oparte na Bitcoinie, kurs wystrzelił mocno w górę osiągając nowe ATH i przebijając kolejną psychologiczną barierę $7000. Choć już 2 listopada zaliczyliśmy mocnego flash crasha, kurs wybronił się i najprawdopodobniej będziemy nadal obserwować trend wzrostowy (oczywiście w obecnym miejscu na wykresie, nic nie jest pewne!). To jednak nie wszystko, co miało miejsce w świecie kryptowalut!

Na początek kartka z kryptograficznego kalendarza. 31 października minęło 9 lat od momentu, gdy osoba o pseudonimie Satoshi Nakamoto opublikowała dokument, w którym opisywała system przesyłania elektronicznych tokenów. Dwa miesiące później wygenerowano pierwszy z bloków Blockchaina i tym samym stworzono Bitcoina.

Jakby światu mało było jednego btc w tym roku miały miejsce podziały łańcuchów bloków, dzięki którym powstał m.in. Bitcoin Cash. Co interesujące zespół deweloperów tej kryptowaluty znany pod nazwą Bitcoin ABC ogłosił właśnie jej nadchodzący hard fork, który będzie miał miejsce 13 listopada. Wprowadzone zmiany mają dotyczyć algorytmu dopasowania trudności.

Tony Richards i David Emery z australijskiego banku centralnego ogłosili, że kryptowaluty i Blockchain nie będą w najbliższym czasie regulowane w ich kraju. Australijskie władze patrzą na Bitcoina i jemu pochodne w bardzo racjonalny sposób zauważając, że ich zdecentralizowana forma i ponadnarodowy charakter sprawiają, że wszelkie próby regulowania ich działania ze strony państwa byłyby nieskuteczne.

Kolejne ciekawe newsy z Rosji.Rosyjski portal RBK poinformował, że Duma zleciła ekspertyzy dotyczące Blockchain. Mają one służyć badaniu możliwości wykorzystania technologii sieci bloków na rosyjskich rynkach finansowych i wykreowaniu odpowiednich przepisów prawnych w temu celu.

Mniej wątpliwości w kwestii btc mają władze Wietnamu, które zakazały korzystania swoim obywatelom z Bitcoina. Złamanie zakazu podlega karze od 150 milionów (6 600 USD) do 200 milionów (8 800 USD) wietnamskich dongów (VND).

Na podobnych zakazach (dotyczących ICO i walki z giełdami btc) tracą Chiny. Chiński juan stanowi obecnie tylko ok. 1,5% światowego obrotu na rynku kryptowalut. Chiński kapitał z tego rynku ucieka do Japonii i Korei Południowej🇰🇷. Powód? Państwa te mają jedne z najbardziej liberalnych i racjonalnych przepisów dot. Bitcoina i jemu pochodnych. Przypomnijmy, że od kwietnia btc jest w Kraju Kwitnącej Wiśni oficjalnym środkiem płatniczym. Skutkiem tego jest rosnąca dominacja jena japońskiego na rynku krypto. Waluta ta stanowi już ok. 60% światowego obrotu btc. Dolar uplasował się na drugim miejscu, ale z o połowę słabszym wynikiem. Same chińskie giełdy starają się zaś przenieść swoją działalność do Japonii. Jeśli im się to uda wzmocni to zapewne pozycję tego państwa w dziedzinie kryptowalut.

Amazon zarejestrował trzy wiele mówiące domeny: „amazonethereum.com,” „amazoncryptocurrency.com” i „amazoncryptocurrencies.com„. Wkrótce czeka nas kolejna wielka akceptacja w świecie kryptowalut?

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.