Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia – Kwiecień (IV) – Doczekaliśmy 17-milionowego bitcoina!

Doczekaliśmy 17-milionowego bitcoina! Pamiętajcie, że do wykopania zostało już tylko 4 mln. btc. Co zaś innego wydarzyło się w ostatnim tygodniu?

Czy Nasdaq przejdzie ewolucję w kierunku giełdy kryptowalutowej? Jej prezes Adena Friedman przyznała w ostatnim wywiadzie, że “z pewnością Nasdaq rozważałby, zostanie giełdą kryptowalutową w przyszłości”. Warunkiem do spełnienia tej wizji jest oczywiście dalsze funkcjonowanie walut cyfrowych i powstanie stosownych regulacji rynku. Oprócz tego prezes Nasdaq wypowiedziała się na temat ICO: „ICO muszą być regulowane, SEC ma rację, że są to papiery wartościowe i muszą podlegać regulacji”. Jak więc widać kryptowaluty na dobre chyba zagościły na Wall Street.

Filipiny również otwierają się na firmy związane z Blockchainem. Dziesięć takich przedsiębiorstw zostanie wpuszczonych do specjalnej strefy ekonomicznej. Dzięki temu będą mogły skorzystać z dodatkowych profitów w zamian tworząc miejsca pracy. „Mamy zamiar licencjonować 10 platform wymiany kryptowalut. Mają to być platformy japońskie, malezyjskie, koreańskie oraz z Hongkongu.” – powiedział Raul Lambino, dyrektor Cagayan Economic Zone Authority. Wybrane firmy będą jednak zobowiązane do zainwestowania w działalność minimum miliona dolarów w ciągu dwóch lat oraz do uiszczenia opłaty licencyjnej w wysokości do 100 tysięcy dolarów.

Często staramy się was ostrzegać przed niebezpieczeństwami, jakie czyhają w sieci. W tym tygodniu doszło do ataku hakerskiego na popularny portfel kryptowalutowy – MyEtherWallet. Cyberprzestępcy po raz kolejny użyli banalnej metody – odsyłali użytkowników na fałszywą stronę. W wyniku włamania uzyskali dostęp do właściwej witryny MyEtherWallet. Dzięki temu mogli przekierować chcącego się zalogować użytkownika portfela na swoją, fałszywą www. Co ważne w czasie wchodzenia na ową fałszywą stronę ukazywał się komunikat, iż „witryna jest prawdopodobnie zagrożona”. Niestety część użytkowników zignorowała ten niepokojący sygnał. Po zalogowaniu się ich środki znikały. Dlatego po raz kolejny sugerujemy wam zwracanie uwagi na tego typu niepokojące komunikaty. Nie wiadomo, ile środków zostało skradzionych…

Korea Północna przygotowuje się do masowych kradzieży kryptowalut? Choć brzmi to nieprawdopodobnie, amerykańska firma zajmująca się bezpieczeństwem w Internecie, AlienVault, twierdzi, że istnieją dowody na podparcie tej sensacyjnej tezy. Ponoć władze tego państwa szkolą hakerów właśnie w tym celu. „Korea Północna może wydobywać waluty cyfrowe. Produkcja kryptowalut nie jest jednak opłacalna dla Korei Północnej, ponieważ wymaga dużych ilości energii elektrycznej i czasu. Dla Korei Północnej, która cierpi z powodu niedoboru energii, nie ma sensu wydobywanie monet przez czaso- i energochłonną pracę górników. Jej celem jest pozyskiwanie pieniędzy na utrzymanie reżimu. Korea Północna koncentruje się więc bardziej na hakowaniu kryptowalut, zamiast na ich wydobyciu.” – twierdzi Chung Tae-Jin, profesor bezpieczeństwa cybernetycznego z Uniwersytetu w Pyeongtae. Wierzycie w te doniesienia?

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.