Najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia – Czerwiec (III)

Jak wasze nastroje po tym tygodniu? Z pewnością ostatnie dni nie były rajem dla byków. Mimo tego nadal daleko wam do przekonania, że „Bitcoin umiera”. Może dlatego, że z rynku nadal napływają całkiem dobre newsy. Część z nich poniżej:

Bitcoin zalicza obecnie spadki nie tylko na giełdzie. Google Trends zarejestrowało wyraźnie mniejsze zainteresowanie główną walutą cyfrową też w popularnej wyszukiwarce. Od początku 2018 r. liczba wyszukiwań spadła aż o 75%. Mimo tego Bitcoin jest nadal popularniejszy od The Beatles czy topowej piosenkarki Beyonce. Polecamy zresztą zabawę w porównywanie wyników liczb wyszukiwań frazy „bitcoin” z innymi frazami np. nazwami popularnych artystów czy firm. Co lub kto jest jeszcze mniej popularny od króla kryptowalut? Piszcie w komentarzach.

CEO Western Union Hikmet Ersek przemawiając na Klubie Ekonomicznym w Nowym Jorku powiedział, że gigant na rynku transferów pieniężnych nie doda w najbliższym czasie jako usługi przesyłania kryptowalut. „Konsumenci mówią nam, czego chcą. Ludzie nie płacą rachunków za leczenie w kryptowalutach” – twierdzi Ersek. Jako powód sceptycyzmu WU w stosunku do bitcoina i pochodnych wymienił również ogólnie sceptyczne podejście do nich banków centralnych. Zauważył, że „narody budowane są na flagach, konstytucjach, granicach i walutach”, co jest powodem tego, że żaden bank centralny nie zrezygnuje nigdy z kontroli nad walutą. Kryptowaluty są alternatywą do usług oferowanych przez takie firmy jak Western Union. Mimo tego w lutym firma potwierdziła, że testuje system rozrachunkowy oparty na blockchainie Ripple. Ersek przyznał, że gigant „szuka(…) optymalizacji w kwestii rozliczeń i optymalizacji kapitału obrotowego”, w czym może pomóc sieć bloków.

W temacie wdrożenia sieci bloków do systemu bankowego wypowiedział się główny administrator kryptografii Ripple, David Schwartz, który stwierdził, że banki komercyjne prawdopodobnie nie będą wdrażać technologii Blockchain do przetwarzania płatności międzynarodowych. Powodem ma być niska skalowalność i problemy związane z prywatnością. W wywiadzie udzielonym agencji Reuters Schwartz argumentował, że pomimo faktu, że banki widzą potencjał tej technologii w ograniczaniu czasu i kosztów transakcji, Blockchain nadal nie jest skalowalny i nie gwarantuje wystarczająco dużo prywatności. Marcus Treacher, wiceprezes Ripple ds. klientów, powiedział innym razem, że jego firma rozpoczęła projekt oferowania bankom „klasycznych” płatności opartych na blokach. Banki jednak odrzuciły inicjatywę, powołując się na to, że nie można po prostu „opierać całego świata na blockchain”. Według agencji Reuters wiele banków przetestowało i wprowadziło technologię xCurrent firmy Ripple do płatności transgranicznych, które można „ostatecznie podłączyć” do rozproszonych ksiąg rachunkowych. W maju instytucje finansowe, które wzięły udział w pilotażu platformy xRapid Ripple, zgłosiły oszczędności na transakcjach w wysokości 40-79 procent, zauważając jednocześnie znaczną poprawę czasu transakcji, od średnio 2-3 dni do „zaledwie dwóch minut”. W kwietniu także bank Santander potwierdził wprowadzenie na rynek swojej sieci płatności typu „Block Pay” opartej na Ripple One Pay FX.

Uniwersytet Korei rozpoczął współpracę z południowokoreańską filią Huobi w kwestii rozwoju Blockchaina – taką informację podał Seoul Daily 12 czerwca. Umowa między jednym z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w Korei Południowej a Huobi ma na celu połączenie sił w kwestii badań naukowych nad siecią bloków. Według Seoul Daily, szef Centrum Kryptografii Uniwersytetu Koreańskiego, profesor Kim Hyung-jung, wyraził nadzieję, że „będzie w stanie przeprowadzić badania empiryczne nie tylko na temat aspektów akademickich blockchainów”, ale także w kwestii realnych zjawisk. Dyrektor generalny koreańskiej filii Huobi uważa, że partnerstwo jest „sposobem na poszerzenie bazy krajowych badań nad technologią Blockchain i edukację techniczną”.

Wracamy ponownie do Szwajcarii. W tym kraju w minioną niedzielę odbyło się głosowanie dot. wprowadzenia w życie idei „suwerennego pieniądza”. Inicjatywa Vollgeld (w wolnym tłumaczeniu właśnie „pieniądz suwerenny”) miała sprawić, że pieczę nad frankiem sprawowałby bank centralny, banki komercyjne, zaś zostałyby całkowicie wyeliminowane z procesu kreacji pieniądza. Zdaniem obserwatorów rynku wizja ta przypomina Bitcoina. Beat Weber z Austriackiego Banku Narodowego zestawił „vollgeld” z kryptowalutami. Według Webera waluty blockchainowe też odbierają bankom komercyjnym zdolność do kreowania pieniędzy. Dr Emma Dawnay, członek zarządu Monetäre Modernisierung (MoMo) czyli organizacji, która wymyśliła akcję Vollgeld, też stwierdziła, że kryptowaluty są bliskie koncepcji niezależnego pieniądza.
Choć tylko 25% Szwajcarów opowiedziało się w referendum za Vollgeld, Dawnay uważa, że technologia Blockchain może docelowo pomóc rządowi Szwajcarii wprowadzić na rynek wolne od długów pieniądze. Ponadto, warte odnotowania jest to, że co czwarty głosujący okazał się zwolennikiem tak rewolucyjnej idei bliskiej BTC.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.