Koniec OneCoina?

Projekt OneCoin – mimo, że jego twórcy są w areszcie – zaprzecza twierdzeniom, że jest „hybrydowym schematem piramidy” finansowej i oszustwem. Dowiadujemy się tego z notki prasowej Samoa Observer z dn. 14 maja.

OneCoin jest projektem, który zebrał setki milionów dolarów na całym świecie, przyciągając inwestorów obietnicą dużych zysków i minimalnego ryzyka. Dochodzenie przeprowadzone przez służby Stanów Zjednoczonych wykazało, że założyciele projektu wygenerowali 3,353 mld euro (3,769 mld USD) przychodów ze sprzedaży swoich pakietów i tokenów.

Kościół OneCoina

Warto przypomnieć, że Samoański Niezależny Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (SISDAC) jest organizacją kultu, którą oskarżono o posiadanie powiązań z OneCoin. I to mimo tego, że bank centralny Samoa zakazał jakichkolwiek działań związanych z projektem w 2018 r.

W następstwie dochodzenia prowadzonego przez bank centralny Samoa, OneCoin podobno wysłał list do mediów z Samoa, w którym zaprzeczył twierdzeniu, że jest piramidą.

Firma wyjaśnia, że ​​jest związana ze „scentralizowaną kryptowalutą z zamkniętym kodem”.

„Zamknięty system ma ścisłą politykę AML i CFT (przeciwdziałanie praniu pieniędzy i zwalczaniu finansowania terroryzmu), jak również implementację KYC (Know-Your-Customer) i, jak w naszym przypadku, uniemożliwia anonimowe transakcje.”

-tłumaczą się twórcy OneCoina.

OneCoin twierdzi, że takie kryteria uniemożliwiają przedsiębiorstwu bycie schematem Ponziego i dodaje, że „przyjmując umowę, użytkownik staje się niezależnym, samozatrudnionym właścicielem firmy”. Firma nie uważa się zatem za odpowiedzialną za działania wykonywane przez swoich użytkowników w Samoa i Nowej Zelandii.

OneCoin dodał również:

„Niech będzie jasne, że ani firma OneCoin, ani OneLife nie mają organizacji, reprezentacji ani pracowników w Samoa i Nowej Zelandii. Nikt nie ma uprawnień do działania lub składania oświadczeń w imieniu firmy na Samoa i w Nowej Zelandii. ”

Koniec?

W maju media poinformowały o tym, że była inwestorka OneCoin, Christine Grablis, pozywa OneCoina za oszustwa i przygotowuje pozew zbiorowy w celu reprezentowania innych inwestorów rzekomo oszukanych przez projekt.

Wiele wskazuje na to, że nad OneCoin ostatecznie pojawiły się czarne chmury i może to oznaczać, że koniec firmy jest bliski. Tym bardziej, że jej twórcy są już w amerykańskim areszcie…

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.