Hrabstwo w USA chce, by kopanie kryptowalut było możliwe tylko przy użyciu OZE

W hrabstwie Missoula w USA, w stanie Montana, przyjęto nowe regulacje dotyczące wydobywania kryptowalut – podały lokalne media. Są one o tyle ciekawe, że wymuszają na firmach korzystanie z OZE w kwestii kopania cyfrowych walut.

Według doniesień, komisja komisarzy hrabstwa Missoula jednogłośnie przegłosowała wprowadzenie nowych zasad działania dla lokalnych kopalni kryptowalut. Projekt ma na celu „ochronę zdrowia publicznego, moralności i ogólnego dobrobytu mieszkańców regionu”.

Nowa ustawa

Nowa ustawa skupia się na możliwych skutkach wydobycia kryptowalut w kontekście globalnego ocieplenia i problemu odpadów elektronicznych.

Teraz górnicy będą musieli dostarczyć zaświadczenie, że wszystkie wytwarzane odpady elektroniczne będą przetwarzane przez firmy recyklingowe posiadające na to licencje. Inna nowa zasada ustanowiona w hrabstwie wymaga od krypto-górników korzystania w procesie kopania wyłącznie z… energii odnawialnej.

Projekt określił, że nowe zasady kopania będą obowiązywać od 4 kwietnia 2019 r. do 3 kwietnia 2020 r.

Tylko OZE

Skąd założenie, że kopanie kryptowalut powinno odbywać się tylko za pomocą OZE? Firma górnicza Hyperblock obecnie zużywa tyle energii elektrycznej, co jedna trzecia wszystkich domów w hrabstwie i planuje potroić zużycie prądu – twierdzą urzędnicy.

Komisarz hrabstwa Dave Strohmaier skomentował sprawę:

„Kryptowaluty zużywają wykładniczo więcej energii; to groteskowa ilość prądu i musimy podjąć kroki, aby temu zaradzić. […] Musimy wykorzystać nowe odnawialne źródła energii, jeśli zamierzamy zająć się zmianami klimatu”.

Z kolei menedżer Hyperblock, Dan Stivers, broni swojej firmy, twierdząc, że zawsze korzystała ona tylko z energii odnawialnej. Dodaje, że kopalnia korzysta z usług licencjonowanej firmy recyklingowej, która zajmuje się jej odpadami elektronicznymi.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.