Craig Wright jednak jest twórcą bitcoina?

Ciąg dalszy afery Craiga Wrighta. Sfrustrowany samozwańcy Satoshi Nakamoto (nie ma się mu co dziwić – w końcu nikt mu nie wierzy) postanowił, że udowodni swoje prawa do tronu… w sądzie.

Czy więc Wright faktycznie jest Nakamoto? Skoro chce to aż udowadniać przed sądem, sprawa staje się coraz to ciekawsza. Samozwańczy twórca bitcoina chce pozwać dziennikarza Petera McCormacka oraz współzałożyciela Ethereum, Vitalika Buterina, którzy to nazwali go „oszustem” za to, że twierdzi, że jest Satoshim.

– To da mi szansę udowodnienia moich referencji przed sędzią, a nie bycia osądzanym przez Twittera – mówi Wright – Krytycy obawiają się mnie, ponieważ demaskuję ich kłamstwa.

Próba reklamy bitcoin SV?

Z drugiej strony, dziwne działania Wrighta mogą być próbą robienie wokół siebie szumu i reklamowania bitcoin Satoshi Vision, forku BTC jego autorstwa. Sam tłumaczy to tak:

„To jest pragnienie uciszenia mnie. Widzą koniec oszustw….i boją się (…) Każdy, kto czytał White Paper, widział wyraźnie, że BSV jest jedyną monetą, która odzwierciedla ten zapis.” [Chodzi mu o to, że BSV to „prawdziwy” BTC – przyp. JW].

Tyle, że dotychczasowe jego działania raczej szkodzą projektowi. Ze swojej platformy handlowej kryptowalutę usuwa już Binance, Kraken i inne giełdy. Wkrótce fork może stać się w praktyce martwy.

Kim jest Nakamoto?

Oczywiście dziś nikt nie wie, km jest twórca bitcoina. No prawie nikt, bo inny ekscentryk na tym rynku – John McAfee – chce ujawnić światu tożsamość Satoshi’ego Nakamoto

Temat genezy BTC i tego, kim jest Nakamoto, do dziś budzi wiele emocji. Pisaliśmy już o tym tutaj i tutaj. Niedawno kontrowersje wzbudził tajemniczy wpis na jego profilu P2P Foundation. Mimo wielu dyskusji na ten temat nadal chyba nikt nie zna ostatecznej odpowiedzi na pytanie, kim był człowiek stojący za BTC.

Oto parę propozycji, kim jest prawdziwy Satoshi:

Nick Szabo – amerykański naukowiec, który już kilkanaście lat temu badał możliwość stworzenia zdecentralizowanej i rozproszonej bazy danych o architekturze peer-to-peer oraz waluty „bitgold”. Zdaniem specjalistów z Aston University styl pisania Szabo jest też bardzo podobny do stylu Nakamoto. Sam najbardziej zainteresowany zaprzecza…

Charles Bry, Neal King i Vladimir Oksman – zespół stojący za zgłoszeniem patentowym dotyczącym szyfrowania złożonego, który użył w swojej dokumentacji sformułowania: „komputerowo niemożliwe do odwrócenia”, które stosował też twórca BTC. Całe trio zaprzeczało jednak rewelacjom.

Samsung, Toshiba, Nakayama i Motorola – to już niemal mem, ale też stojąca za nim teoria spiskowa. Zgodnie z powstałą wokół niego legendą Bitcoin to dzieło Azjatów, których celem jest zniszczenie dolara. W obecnej sytuacji na rynku brzmi jednak dość irracjonalnie. Oprócz tego w tym kontekście pojawia się czasami próba przetłumaczenia Satoshi Nakamoto na inne języki. W języku japońskim Nakamoto oznacza „centralne pochodzenie”, podczas gdy Satoshi oznacza „jasne myślenie, bystry, mądry”, tj. inteligentny. Nazwę można przetłumaczyć więc zdaniem twórców tej teorii jako „Central Inteligent”.

Sztuczna inteligencja – tak, niektórzy stawiają Blockchaina i Bitcoina tak wysoko, że nie wierzą w to, że twórcami obu wynalazków mógł być człowiek.

Podziel się wpisem

3 thoughts on “Craig Wright jednak jest twórcą bitcoina?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.