Były manager Goldman Sachs ponownie prognozuje cenę bitcoina

Były wiceprezes działu zarządzania inwestycjami w Goldman Sachs, Christopher Matta , nadal podtrzymuje swoją wiarę we wzrosty BTC. Nie zawahałby się też zainwestować w ten rynek pieniędzy własnej matki. Jego zdaniem powrót kursu głównej kryptowaluty do poziomu 15 000 dolarów jest możliwe jeszcze w tym roku.

Dziś Matta pracuje w Crescent Crypto Asset Management, której to firmy jest współzałożycielem. Już w czerwcu na antenie  CNBC w programie “Fast Money” przyznał, że poleca inwestycje w rynek kryptowalut nawet bardziej konserwatywnym graczom giełdowym, ponieważ potencjalnie dają one dobre zwroty (nawet biorąc pod uwagę ryzyka) w porównaniu z innymi aktywami.

Bycze nastawienie

Choć od wspomnianej rozmowy i zaleceń Matta minęło już trochę czasu, a kurs BTC nadal lekko (jak na swoje standardy spada), były manager Goldman Sachs nadal jest nastawiony byczo. Jego rady dla osób, które przeżywają teraz ciężkie chwile w związku z bessą na rynku walut cyfrowych? Może i brzmią banalnie, ale mogą być skuteczne. Radzi on myśleć o kryptowalutach jako długoterminowej inwestycji i zachować spokój. Nie widząc dużego sensu w codziennym tradowaniu, uważa, że waluty oparte na Blockchain należy trzymać od dwóch do pięciu lat. Wtedy szansa na duży zysk jest ponoć znaczna.

– W ciągu ostatnich sześciu miesięcy bycze nastroje nie uległy zmianie– zauważa Matt –  – Zaczęły za to działać organy regulacyjne. Uważamy, że bardziej inteligentne regulacje mogą być dobre (…) Jeśli jesteś bykiem na dłuższą metę, 6000 dolarów to przyzwoity punkt wejścia.

Nie widzi też wpływu na cenę kontraktów futures. Fundamentem do wzrostów ma być jednak zjawisko budowania infrastruktury rynku kryptowalut. Ponadto, produkty takie jak ETF mogą zwiększyć dostęp do walut cyfrowych. A co za tym idzie, zwiększyć na nie popyt i podnieść cenę

Matta pesymistą?

Właściwie, to co mówi Matta może być uznane za pesymizm, gdy zestawimy to ze słowami innych obserwatorów rynku. Julian Hosp z TenX widzi szansę na rajd ceny bitcoina do poziomu 60 tysięcy dolarówArthur Hayes, współzałożyciel i dyrektor generalny BitMEX,  prognozuje skok do ceny 50 tys. dol., a obecne spadki to jego zdaniem naturalna i zdrowa korekta.

Goldman Sachs a bitcoin

Samo Goldman Sachs ostrzegało przed manią kryptowalutową, o czym pisaliśmy TUTAJ. Widać, więc, że Matta stoi w opozycji do swojego byłego pracodawcy.

Z drugiej strony, nowym dyrektorem naczelnym Goldman Sachs zostaje obecny dyrektor operacyjny firmy David Solomon, który w zeszłym miesiącu stwierdził, że nowojorski bank inwestycyjny chce dodać do swojej oferty kolejne aktywa takie jak bitcoin i inne kryptowaluty. Według Solomona, Goldman Sachs już oferuje klientom publicznie sprzedawane instrumenty pochodne powiązane z bitcoinem, ale w wywiadzie dla Bloomberga powiedział, że bank musi „ewoluować swoją działalność i dostosowywać się do otoczenia”. „Słuchamy naszych klientów i staramy się im pomagać, gdy odkrywają te rzeczy.” – podkreślał. Solomon przejmuje obowiązki dyrektora naczelnego Goldmana Lloyda Blankfeina. Także on nie podchodził do BTC z takim lekceważeniem jak niektórzy na Wall Street. Podczas gdy CEO J.P. Morgan, Jamie Dimon, potrafił bezrefleksyjnie nazywać kryptowaluty „oszustwem”, Blankfein powiedział, że nie wolno tak spłycać oraz ignorować tego zjawiska.

Czy wiesz, że…Solomon wyróżnia się na Wall Street nie tylko nieschematycznym myśleniem m.in. o bitcoinie. Jest też DJ-em muzyki elektronicznej, występującym pod nazwą DJ D-Sol.

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Zarejestruj się na BitMarket teraz i zacznij handlować kryptowalutami!

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.