Blockchain dla twórców – przyszłość muzyków, dziennikarzy, pisarzy…

W ostatnim czasie aż dwie ważne osoby społeczności kryptowalut wypowiedziały się nt. wykorzystania blockchaina na rynku twórców.

Współzałożyciel Ethereum i twórca ConsenSys Joseph Lubin uważa, że sieć bloków może zrewolucjonizować rynek wszelkiej maści artystów czy twórców treści. Mowa zarówno o pisarzach, dziennikarzach filmowcach czy muzykach.

11 proc. to za mało

Na nagraniu video, które można znaleźć tutaj, Lubin tłumaczy, jak blockchain może zmienić np. zarobki muzyków. Teraz zespoły czy soliści otrzymują zaledwie „11 czy 12 proc.” ze sprzedaży swojej twórczości. Management czy wytwórnie płytowe zabierają resztę. O ile dla topowych artystów pokroju Madonny, Lady Gagi, gwiazd rocka czy hip-hopu, to nadal ogromne kwoty, to dla początkujących muzyków wpływy rzędu 11 proc. to zbyt niskie kwoty, by mogli rozwijać swoje kariery.

“Możemy zastąpić te firmy fonograficzne smart contractami na platformie Ethereum”

– twierdzi Lubin.

Za pomocą BTC swoje albumy sprzedawał już np. zespół Mastoson czy raper 50 Cent.

W kwestii dziennikarstwa, współtwórca ETH powiedział, że blockchainowe platformy, takie jak Civil, mogą dziś pomóc rynkowi dziennikarskiemu przywrócić etykę i bezpośrednio docierać do czytelników.

Książki za kryptowaluty?

Podobnie myśli Rana DiOrio, która założyła innowacyjne wydawnictwo książek dla dzieci – Creativ Mint. Firma ma wykorzystywać technologię blockchain w „celu demokratyzacji oraz decentralizacji transakcji dotyczących praw własności intelektualnej”.

Sama DiOrio wyjaśnia mediom, że blockchain zwiększa przejrzystość i bezpieczeństwo zawierania transakcji.

Technologia blockchain jest obietnicą, którą świat wydawniczy jest zaintrygowany. Wyobraźmy sobie cyfrową księgę tzw. inteligentnych kontraktów, która jest trwała i nieodwracalna, wtedy to bowiem zaczniemy rozumieć jak wiele blockchain jest w stanie zaoferować światu online.

– uważa.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.