Bitcoin po 25 000 USD już za parę miesięcy?

Czas wzrostów to okres, gdy wielu analityków rynku kryptowalut chce się pochwalić swoimi byczymi prognozami. Do tego grona dołączył Oliver Isaacs.

Wśród giełdowych byków na razie rekordzistą w kategorii „najśmielsza prognoza ceny BTC” pozostaje John McAfee. Jego zdaniem w 2020 r. zobaczymy wartość 1 mln. dolarów za jednego bitcoina. Powiedział to w 2017 r. i nadal podtrzymuje, że jest to realne. Oliver Isaacs pozostaje mniej odważny, ale jego wizja przyszłości kursu i tak ucieszy kupujących dziś kryptowalutę inwestorów.

25 000 w 2019 r.

Tak, Isaacs uważa, że jeszcze w tym roku zobaczymy nowe ATH. Poprzednie – na poziomie 20 000 USD – zarejestrowaliśmy w 2017 r., w czasie ostatniej bańki na kryptowalutach. Już końcem tego roku mamy zobaczyć na wykresie 25 000 USD. Skąd ta śmiała prognoza? Analityk wskazuje na wiele czynników, ale za główny uznaje wojnę handlową, która trwa między USA a rywalizującymi z nimi Chinami:

„Istnieje wiele czynników napędzających ostatnie odrodzenie [cenowe]. Istnieją czynniki geopolityczne, technologiczne i regulacyjne. Efekt wojny handlowej między USA i Chinami doprowadził do nagłego zainteresowania Bitcoinem jako zabezpieczeniem inwestycji”

BTC zyskiwało już parę razy w czasie kryzysów. Zresztą kryptowaluta jako taka jest dzieckiem krachu z 2008 r. i potencjalnym lekarstwem na patologie obecnego systemu finansowego. Jej kurs rósł więc w czasie kryzysu cypryjskiego w 2013 r., ale też gdy świat drżał przerażony wynikami referendum w sprawie brexitu.

Jedni sądzą, że także obecne skoki ceny zawdzięczamy bogatym Rosjanom, którzy kupowali BTC w obawie przed amerykańskimi sankcjami. Podobnie mieli myśleć Brytyjczycy, którzy ponoć skupowali kryptowaluty w obawie przed brexitem.

Stado byków

Także inni traderzy myślą o bitcoinie w bardzo zielonych barwach. Tim Draper jest zdania, że za 1 BTC zapłacimy za cztery lata 250 000 USD. Ponoć czeka nas też masowa adopcja cyfrowych walut w życiu codziennym.

„Myślę, że kiedy pójdziesz do Starbucksa, żeby kupić filiżankę kawy, ale spróbujesz zapłacić dolarami, będą się z ciebie śmiali, bo nie używasz Bitcoinów lub innej kryptowaluty”

-uważa Draper.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.