Bitcoin jest jak muszla? Podsumowanie tygodnia 29.04 – 05.05.2019 r.

Jak minął wam ostatni tydzień? Czy skupujecie już kryptowaluty? Nawet jeśli nie, mamy nadzieję, że śledzicie to, co ma miejsce na rynku.

Bitcoin jak muszla

Inwestor Warren Buffett po raz kolejny starał się wytłumaczyć mediom, dlaczego nie ceni bitcoina. Powiedział CNBC:

To [czyli bitcoin] nic nie robi. Po prostu tam jest. To jest jak muszla lub coś takiego, a to nie jest dla mnie inwestycja. To narzędzie do gier hazardowych… z tym wiąże się wiele oszustw. (…) bitcoin niczego nie wyprodukował.”

Porównanie z muszlą i tak wypada… ładnie. Przynajmniej, gdy zestawi się te słowa z wcześniejszymi wypowiedziami Buffetta o BTC, gdy porównał on kryptowalutę do trutki na szczury do kwadratu.

Goldman Sachs nie zainwestuje w BTC

Goldman Sachs jak na razie nie planuje inwestować w kryptowaluty. Dlaczego? Otóż bank obawia się braku regulacji na tym rynku i czeka na odpowiednie kroki legislacyjne ze strony rządu.

Nadal mamy wiele rzeczy do przeanalizowania. Umowa dotycząca potencjalnych usług świadczonych na rzecz rynku kryptowalut jest nadal w toku. Nie mamy wątpliwości, że wirtualne waluty posiadają interesującą technologię – powiedział Martin Chavez, globalny współprzewodniczący działu papierów wartościowych w firmie.

Novogratz stracił majątek na BTC

Chociaż rok 2018 był trudnym rokiem dla branży jestem zadowolony z wykonanej pracy. Nasz zespół poruszał się po trudnym rynku i wierzymy, że jesteśmy dobrze przygotowani do strategicznego skalowania naszej działalności z biegiem czasu. Pierwsze kilka miesięcy 2019 roku przyniosło znaczny wzrost aktywności na naszych liniach biznesowych – powiedział niedawno Mike Novogratz.

To jednak tylko zasłona dymna. Możliwe, że obecna sytuacja finansowa jego firmy jest już lepsza, ale okazuje się, że przez cały 2018 r. Galaxy Digital straciło majątek. Firma inwestycyjna Michaela Novogratza straciła aż 272,7 mln USD w pierwszym roku działalności, głównie za sprawą bessy na rynku cyfrowych walut.

Tom Lee jest pewien: najgorsze za nami!

„Zeszły rok był strasznym dla kryptowalut, potężny rynek niedźwiedzia. W tym tygodniu opublikowaliśmy jednak artykuł pokazujący znaki, które historycznie pojawiały się jedynie w przypadku rynków wzrostowych. Pojawia się coraz więcej dowodów sugerujących, że znaleźliśmy się w trendzie byka” – komentował Tom Lee podczas programu Futures Now. Ponoć do 2022 jeden bitcoin ma już kosztować 125 tysięcy USD.

Podziel się wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.