Bitcoin Cash: krajobraz po wojnie domowej

Wczoraj wieczorem miał miejsce hard fork Bitcoin Cash (nasze stanowisko znajdziecie tutaj) na dwa osobne łańcuchy – Bitcoin ABC (BCHABC) oraz Bitcoin SV (BCHSV). Obrazowo można powiedzieć, że kryptowaluta przekroczyła swój Rubikon parę minut po 19 polskiego czasu. Podział nastąpił przy bloku numer 556767.

W ostatnich dniach obserwowaliśmy istną wojnę pomiędzy dwoma obozami, który była prawdopodobnie powodem spadków także na bitcoinie. Chwilę po forku bliżej zwycięstwa był Bitcoin ABC.

…and the winner is…

BCHABC ma jak widać przewagę pod względem ekonomicznym i – co w świecie kryptowalut jest chyba jeszcze ważniejsze – społeczną. Zdecydowaną większość (bo około ¾)  węzłów ma uruchomiony protokół Bitcoin ABC.

Może to dziwić, ponieważ Bitcoin SV miał mieć przewagę pod kątem mocy sieci. Był też wspierany przez takie legendy rynku walut cyfrowych jak Craig S. Wright czy Calvin Ayre. Moc obliczeniowa górników została jednak ostatecznie przerzucona na konkurenta, czyli Bitcoin ABC, który posiada 68% mocy obliczeniowej protokołu.

Wojna

Ostatnie wydarzenia na poletku Bitcoin Cash przypominały bardziej wojnę, aniżeli zjawiska zachodzące na wolnym rynku.

Obóz BTCSV chciał wykorzystać swoją przewagę obliczeniowej do… bezpośredniego ataku na zwolenników Bitcoin ABC. W planach było wykopywanie pustych bloków oraz reorganizowanie łańcucha bloków. Miało to zniechęcić kopiących do wspierania tego drugiego i przejście na BTCSV.

Potem wszystko potoczyło się jednak jak w epickiej powieści. Gdy wszystko mogło wydać się już stracone, na ratunek przybył heros. Przewagę dla sieci Bitcoina ABC uzyskał Roger Ver, czyli właściciel Bitcoin.com. Decyzją o tymczasowym przesunięciu swojej mocy obliczeniowej na łańcuch BCHABC, ostatecznie przeważył szalę zwycięstwa.

Mamy nadzieję, że koniec konfliktu w obozie BCH doprowadzi też do ogólnego uspokojenia nastrojów na rynku kryptowalut i samego „starego” Bitcoina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pin It on Pinterest